Turyści nie wiedzą gdzie byli, podróżnicy nie wiedzą gdzie będą - Paul Theroux
Blog > Komentarze do wpisu
El Brujo / Trujillo, 08.08, wtorek

Po śniadaniu niespodzianka (kolejna na trasie) – jedziemy na wycieczkę do kolejnego stanowiska archeologicznego – El Brujo. W oficjalnym programie też tego nie było, ale wczoraj udało się zobaczyć wszystko co było w programie wokół Trujillo, więc PW mógł nam zrobić kolejną siurpryzę.

Do El Brujo jedziemy prywatnym busikiem ponad godzinę – to kolejny zespół świątyń (huacas) kultury Mochica, gdzie w 2006 odkryto jak dotąd jedyny grób kobiety władczyni w kraju. Znalezione artefakty znajdują się w niewielkim muzeum obok (bezwzględny zakaz fotografowania), a na stanowisku zachowały się fragmenty polichromowanych płaskorzeźb przedstawiających rytualne składanie ofiar z ludzi (czy ja to już gdzieś widziałem?). Zastanawiam się tylko jak reagują na te reliefy dzieci, a akurat była wycieczka szkolna – wszystkie dzieciaczki w granatowych mundurkach.

W drodze powrotnej do Trujillo zaliczyliśmy jeszcze pokaz tańców i tresury miejscowej rasy koni – caballos peruanos de paso wywodzącej się od koni przywiezionych do Peru przez Pizarra, które poruszają się tzw. inochodem (podobno idealny środek transportu na długie podróże w siodle). Bardzo nam się show podobał – piękne dziewczyny, konie, stroje i przystojni mężczyźni. Każdy mógł znaleźć sobie obiekt, na którym warto było oko zawiesić.

A po południu już był czas wolny – ja wykorzystałem go na spacer po centrum Trujillo – bardzo piękne kolonialne miasto. Dwukolorowe domy z charakterystycznymi kratami z kutego żelaza w oknach i drewnianymi balkonami. Uwielbiam takie klimaty! Na mieście udało mi się też kupić CD z utworami meksykańskiego piosenkarza Juana Gabriela (za S/2,5 czyli niecałe 3 złote). Raz PW coś mi puścił, potem któryś z kierowców i zakochałem się w tej muzyce. Ale utwór Hasta que te conocí jest po prostu genialny (polecam wersję koncertową z Palacio de Bellas Artes w CDMX).

Potem z MM coś zjedliśmy w knajpce dla miejscowych (dużo i dobre), zakupy i taksówkami na dworzec, skąd mamy nocny autobus do Huaraz. To już trzeci nocny przejazd, ale te autobusy są tak komfortowe, że szkoda czasu na dzienne przejazdy i kasy na noclegi.

Zdjęcia – polichromie w El Brujo, pokaz caballos peruanos de paso, katedra w Trujillo

polichromie w El Brujo

pokaz caballos peruanos de paso

katedra w Trujillo

sobota, 19 sierpnia 2017, piero70
Tagi: Peru ameryka

Polecane wpisy

  • PERU PÓŁNOCNE

    Nareszcie! Po półtora roku wracam do mojej ukochanej Ameryki – tym razem Peru – część północna – od Limy po Sipán. Ogromnie się cieszę, bo tej

  • Wylot, 28.07, piątek

    Sam wylot mam o 6H20 z Okęcia, więc podróż tym razem zaczynam już w czwartek 27.07. Popołudniowym pociągiem jadę do Warszawy. Pierwotnie chciałem „nocować

  • Lima, 29.07, sobota

    Obudziłem się przed 7H00 (w Polsce już 14H00), a śniadanie dopiero o 9H00. PW słodko pochrapuje ( pobrecito w nocy jeszcze odwoził i przywoził ludzi z lotniska

  • Stan wyjątkowy

    Dzisiaj w godzinach południowych prezydent Trump ogłosił stan wyjątkowy w związku z kryzysem na naszej południowej granicy z Meksykiem. Prezydent był w bardzo d

  • Mówił mądry do głuchego

    Piszę ten materiał zaledwie kilka minut po pierwszym przemówieniu do narodu prezydenta Donalda Trumpa z owalnego biura. Prezydent po raz kolejny przedstawił jeg