Turyści nie wiedzą gdzie byli, podróżnicy nie wiedzą gdzie będą - Paul Theroux
Blog > Komentarze do wpisu
Erindi / Twyfelfontein, 20.08, poniedziałek

Dokładnie połowa grupy wybrała się na poranne safari (fakultet, wymarzli), a ja po obudzeniu znów poszedłem z lornetką nad oczko wodne – i też były zwierzęta. Mógłbym tak patrzeć i patrzeć bez końca, ale śniadanie już czeka, a i w dalszą drogę czas.

Z żalem (i opóźnieniem) opuszczamy Erindi by zdążyć do Twyfelfontein (lista UNESCO, kasy zamykają o 16H00). Na miejsce dotarliśmy dosłownie 5 minut przed 16H00 i udało się zobaczyć te petroglify Buszmenów sprzed kilku tysięcy lat przedstawiające zwierzęta – m.in. żyrafy, antylopy czy lwy. Ciekawe, warto zobaczyć.

W drodze na nocleg jeszcze „zaliczyliśmy” tzw. Damara Living Museum czyli wioskę kulturową ludu Damara. Cepelia pełna – przed nami tańcowali prawie na golasa, ale nim weszliśmy do naszych samochodów, to już opuszczali „wioskę” ubrani w dżinsy i t-shirty. Tak, jak chcecie zobaczyć naprawdę „dzikich” to tylko te plemiona w dolinie Omo w Etiopii albo w Amazonii. Tak to jak na występie zespołu „Śląsk” czy „Mazowsze”.

Nocleg na campie bez prądu (toalety i prysznice były).

Zdjęcia – Erindi – gnu przy oczku wodnym, petroglify w Twyfelfontein, wioska kulturowa Damara

Erindi – gnu przy oczku wodnym

petroglify w Twyfelfontein

wioska kulturowa Damara

piątek, 31 sierpnia 2018, piero70
Tagi: Afryka Namibia

Polecane wpisy