Turyści nie wiedzą gdzie byli, podróżnicy nie wiedzą gdzie będą - Paul Theroux
Blog > Komentarze do wpisu
NAMIBIA CZYLI MIEJSCE, GDZIE NIC NIE MA

Podobno nazwa Namibia oznacza miejsce, w którym nic nie ma albo pusta. Z drugiej strony AU powiedział mi, że jak chcę zobaczyć jakiś ładny kraj w Czarnej Afryce, to tylko Namibia. Wracam więc po 5 latach do Czarnej Afryki i chętnie skonfrontuję te skrajne opinie z rzeczywistością.

A oto trasa wypadu i tradycyjna mapka:

Windhoek – Sesriem Canyon – Deadvlei/Sossusvlei – Swakopmund – Cape Cross – Spitzkoppe – Erindi – Twyfelfontein – Petrified Forest – Otjitotongwe – Epupa Falls – Kaokoland (Himba) – Etosha N.P. – Hoba Meteorite – Ju/Hoansi (Buszmeni) – Waterberg Plateau.

Namibia 2018

Tym razem poszczególne relacje mogą być dość lakoniczne, ale zdecydowaną większość noclegów mamy pod namiotami na campach, gdzie nie ma prądu (a czasem i wody), więc nie będzie specjalnie jak spisywać wrażeń. Dlatego, prócz kilku pierwszych dni, gdzie były noclegi w lodge’ach lub hotelu, reszta wspomnień powstała z „odtworzenia”.

Oj, będzie to prawdziwa wyprawa – spanie pod namiotami, podróże samochodami 4x4 po namibijskich bezdrożach i – mam przynajmniej taką nadzieję – dużo dzikich zwierząt oraz kilka ciekawostek. No, to zaczynamy !

piątek, 31 sierpnia 2018, piero70
Tagi: Afryka Namibia

Polecane wpisy